..
Mnich Drogi

23 | 17961
 
 
2007-06-19
Odsłon: 696
 

już za parę dni za dni parę wezmę plecak swój i g....., stop! żadnej gitary, tylko drugi wór, znaczy się dwa plecaki obładowane na maksa, mój bagaż będzie przysparzał potu bagażowym na lotnisku i chytrego uśmieszku operatorów linii lotniczych bardzo chętnych do uiszczenia opłaty "overlowded bagage" tia, ale ja się nie dam, owinę się liną w pasie, skorupy założę, puchówkę i softshela też założę, a co, po polsku, że niby co, alpinisty z Polski nie widzieliście? no bo kto to widział żeby główny był do 20 kg, a podręczny do 5kg??? sknadal! a lina, a namiot, śpiwór i aparat foto, a ulubione frendziki 2,3? a te pare haczykow? to co, mam w domu zostawić? o nie! no i kto to widział żeby za swój znój kilogramów mego plecaka, miałbym płacić za każdy kilogram... nie dość, że muszę to jeszcze nieśc! uhh i takie wlaśnie myśli zawitały do mojej główki parę dni przed wylotem w wysokie góry!
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd